czwartek, 19 sierpnia 2010

eklektycznie z UK ;-D

Na dzisiaj wnętrza domu z dużą dozą eklektyzmu. Kompletny misz-masz stwarzający jednak zaskakująco spójną całość. Bardzo mi się podoba, bo lubię jak w domu jest dużo pierdółek :-D
Budda koło nosorożca ... a co tam ... liczy się efekt końcowy !



















Jakoś mi ta kuchnia do całości mało pasuje ...











I pokój telewizyjny też mi się marzy ... tylko pomieszczenia brak ;-D











A to byłby szczyt marzeń mojego dziecka!



Zdjęcia: Stills interiors

wtorek, 17 sierpnia 2010

przy murku siadłam ...

A dzisiejszy post o ogrodach, a właściwie o jednym małym ogródku. Romantycznym, miłym i w zasięgu naszych możliwości (czyt. bez basenów, egzotycznych roślin i olbrzymich sof ;-D).
Bardzo mi się w tej swojej prostocie podoba ... usiadłabym przy takim murku i czytała, czytała, czytała ....















Zdjęcia: Sköna hem

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

under the sky

Dziś iście niebiański dom z widokiem na chmury. Jasny i przestrzenny i do tego z antresolą (my love).
Nie mogłam go nie pokazać ... przecież wiecie jak uwielbiam wielkie przeszklenia ...



















A jak Wam się znudzi podziwianie nieba przez okno to można wyjść na taras. Widok jeszcze lepszy :-D







Zdjęcia: Stills interiors.

piątek, 13 sierpnia 2010

cherries ... oh, oh ...

Skończyły się już moje ukochane czereśnie ... a jakoś się ich w tym roku nie najadłam. A może zawsze mi mało? ;-)
Muszę jeszcze chociaż nacieszyć oko :-)








Szczęśliwi Ci, którzy mogą wstać rano i narwać koszyczek ....
Marzy mi się taki sad, ale na naszym ugorze będzie rósł pewnie ze 20 lat ...











Teraz już czas na delektowanie się smakiem !!!

























Foto: John Dummer

czwartek, 12 sierpnia 2010

wild thing ;-D

Dziś trochę mniej wnętrzarsko, choć tak naprawdę plakaty te mogły by ozdobić niejedna garderobę.
Reklamy Hermesa zawsze są piękne, ale te sprzed bodajże 2 lat uwielbiam najbardziej !!!
Są piękne same w sobie i pasują do dzisiejszej pustynnej pogody ;-P







Na tą sukienkę długo chorowałam ;-D