wtorek, 25 listopada 2008

filcowe cudeńka

Dziś odkryłam naprawdę świetną stronkę Gifts define z robionymi ręcznie filcowymi zabawkami i ozdobami. Jestem wielką fanką prostych, ekologicznych, ręcznie robionych zabawek dla dzieci; bez wyjących, hałaśliwych dźwięków i plastiku. Oczywiście pewnie nikomu z nas nie uda się ich całkiem uniknąć, ale fajnie jest czasem kupić coś bardziej "ekologicznego". Stronka jest najlepszym dowodem na to jak piękne i kolorowe mogą być takie rzeczy. A czego tam nie ma .... ptaszki, zwierzaczki, laleczki; nawet beret dziecku można kupić :-D
Takie oto cudowności:





Te kolorowe ptaszki są piękne i mają tak wiele zastosowań.



Coś dla maluszków ...























Nawet stół weselny można sobie udekorować ;-)



A ten osiołek jest naprawdę uroczy !!!



Naprawdę warto zajrzec na ich stronkę, oraz blog gdzie można znaleźć wiele aranżacji i pomysłów na wykorzystanie wszystkich tych wspaniałości. Mi najbardziej podoba się idea ozdobienia nimi prezentów :-)
Nie wiem jak wy, ale ja chyba w najbliższej przyszłości zakupię filc :-D

poniedziałek, 24 listopada 2008

wakacyjne klimaty

Zima u nas jeszcze trzyma, ale gdy trzeba spędzić cały dzień w centrum miasta, nie jest już taka urocza. Wymarzłam dzisiaj strasznie, śnieg zrobił się szary, więc postanowiłam pokazać jakieś trochę bardziej wakacyjne zdjęcia.
Piękna okolica, piękny dom, śliczne wnętrza. Marzy mi się mieć kiedyś taras z widokiem na wodę.





A to śniadanko, mmmmmm















No ale najlepsze jest to podwórko :-)
Wszystkie zdjęcia ze Sköna hem.
Padnięta dziś jestem, więc nie będę się rozpisywać....
Jutro Wam to wynagrodzę :-D

niedziela, 23 listopada 2008

Zielono-białe święta

Całkiem miły i udany był dzisiejszy dzień. Nie wiem czy za sprawą niedzielnej atmosfery, czy pierwszych komentarzy na moim blogu (dzięki dziewczyny) ....
Wczorajsze wyjście po kwiatki skończyło się zakupem skandynawskich grubych skarpet, z pomponami :-D Kwiatów już nie kupiłam bo cena skarpet była wręcz nieprzyzwoita.
Dzisiaj znów uderzam w świąteczne dekoracje. Jeszcze wczoraj zapierałam się, że święta to tylko kolor czerwony i biały. Choć w tamtym roku nieco kusił mnie fioletowy aksamit, to jednak pozostałam wierna swoim skandynawskim przyzwyczajeniom. I tak było aż do dziś, dopóki nie zajrzałam na Pottery Barn (uwielbiam ten sklep). No i oto stwierdzam: święta mogą być też biało-zielone. Wszystko wygląda tak pięknie, świeżo, naturalnie i pasowało by do mojego obecnego koloru ścian (soczysta zieleń). Szkoda tylko, że nie mam kominka .....
Zresztą sami zobaczcie
To zdjęcie mnie po prosty zachwyciło - szczególnie rośliny i te brzozowe wazoniki (muszę sobie takie wykombinować (jak tylko znajdę jakąś martwą brzozę ;-))
Świąteczne skarpety też są piękne - w sumie też można by takie zrobić. Z kominkiem już będzie trudniej ;-D





Na poniższym zdjęciu cudowna jest ta szklana lampa, z dekoracją w środku.


















Piękny ten mech. Powinnam zajrzeć na giełdę kwiatową, bo pewnie można by go i u nas kupić. Widziałam, że mech modny w tym roku. Ale nie mam z kim jechać, a samej mi się nie chce ..... no i trzeba by było bardzo wcześnie wstać .... Może mnie ktoś wyciągnie, to się zmobilizuję :-)

sobota, 22 listopada 2008

Mały, biały domek .....

Zimowo się w naszej okolicy zrobiło. Śnieg sypał całą noc i w końcu jakoś ładniej wszystko wygląda. Ładniej bo biało ;-). Mówiłam, że kocham kolor biały?
Tak więc w ramach tej białości kolejne białe wnętrze ze Sköna hem. Bardzo w moim stylu. Uwielbiam białe dechy na ścianach w każdej postaci. Te są rewelacyjne!













A poniżej mój ulubiony pokój w tym domu. Prosty, ale jakże piękny. Taki jasny i przytulny.



Ogródek i domek także taki sielski, wiejski. Wspaniały!!!





Jakoś tak wiosennie mi się zrobiło!!! Chyba przez ten ogródek. Może wyskoczę kupić sobie jakieś kwiatki ......

piątek, 21 listopada 2008

Nowa filiżanka do kolekcji :-)

Dziś pochwalę się moim najświeższym nabytkiem do waniliowego domku. Zakupiłam śliczną filiżankę, o naprawdę pięknych kształtach i fakturze. Filiżanka z nazwy tylko jest filiżanką, albowiem ma pojemność całkiem dużego kubka. Były jeszcze 3 inne rodzaje z tej serii, różniące się zdobieniami, ale niestety cena (25zł/szt.) uniemożliwiła mi kupienie wszystkich. Cieszę się strasznie z tej jednej i zapewniam, że wypita w niej czekolada smakowała naprawdę wyjątkowo.
Oto moje cudo:




Romantyczna ceramika

Znalazłam dzisiaj stronę ze śliczną ceramiką, tekstyliami i dekoracjami do domów. Wszystkie przedmioty Green Gate są takie romantyczne i słodkie, same przywołują uśmiech na usta.
Zobaczcie jakie cudeńka





Jeszcze Wam nie mówiłam, ale uwielbiam pudełka. Wrzucam w nie co tylko mogę i mam już w domu sporą kolekcję pudeł wszelakich. Ale takich pięknych chętnie bym kilka przygarnęła ;-)



Poduchy z serduszkami zawsze łapią mnie za serce.
Ale najbardziej ze wszystkiego podobają mi się te świece. Są wspaniałe !!!




Produkty Green Gate można kupić w Polsce w sklepie Fiorello.pl. Nie wiem czy całą kolekcję, ale ceramikę widziałam :-)
Niewątpliwie warto jednak zajrzeć na stronkę producenta i obejrzeć te wszystkie śliczności. Na deser wrzucam jeszcze troszkę inspiracji z ich strony.