środa, 20 stycznia 2010

przyszłościowo ;-)

Dzisiaj post trochę przyszłościowy. Taki marzeniowy ;-)
A mianowicie domek, w którym z chęcią spędziłabym moją emeryturę na chorwackim wybrzeżu ;-)
Dzisiejszy dom akurat z Majorki, leżący u podnóża gór Sierra de Tramuntana, 20 km od morza .... bajka.
Piękny z iście wakacyjnym klimatem i sielskim wystrojem :-D

Basenem bym nie pogardziła ;-)



Ale najbardziej zazdroszczę mega pięknego tarasu w cieniu drzew ...





Coś co lubię najbardziej .. jasne drewno, białe meble!



















Zdjęcia z  Micasa


4 komentarze:

Anne-Marie pisze...

cudny domek! rozmarzyłam się. chociaż mnie bardziej ciągnie do Maroka.

labarnerie pisze...

oj, też bym nie pogardziła, ale mnie to jakoś ciągnie w nasze rdzennie polskie strony ... też jest ładnie i cztery pory roku można mieć :)

Ewelina U. pisze...

Ale wspanialy powiew wakacyjnej swieżości.. Ja tymczasem - Włochy i to nie tylko ze wzglegu na przepyszna kuchnie ;)

toja pisze...

oj pomieszkałabym, pomieszkała...