czwartek, 22 października 2009

po królewsku ;-)

Dziś inspiracje ze stronki, której obiecywałam sobie nie odwiedzać. Czemu? Ze względu na koszmarne ceny. Każda wizyta na niej zawsze kończyła się chciejstwem, nieuleczalną chorobą na coś i marzeniami o wygranej w totka ;-) No i niestety wczoraj się złamałam i wlazłam ... wrrr. No i znowu się zaczęło ... Znowu upatrzyłam parę piękności, ale będę taka okropna że zarażę też kogoś z Was ;-D
Ta zdradziecka stronka to Restoration Hardware, a na poniższe zdjęcia warto kliknąć :-)

Cudowne lampy!!!!


























Piękne kolorki :-)





Zawsze chciałam mieć takie coś na świece :-)





Chyba nie widziałam nigdy piękniejszego biurka















Cudne lustro, cudna lampa, cudne rozbielone drewno...
Uwielbiam!





No i to lustro ....



Iście królewska pościel!

















Nie przepadam za tymi wielkimi amerykańskimi szafkami pod umywalki. Ale reszta łazienek fajna.









No i moje cudowności, w których zakochałam się na zabój.
Taka konsolka przydałaby się na telefon w moim przyszłym holu :-)



A lampa wprost wymarzona do przedpokoju :-)



I taki prosty, nieudziwniony zestaw do łazienki



Nie planuję co prawda zasłony prysznicowej, ale te zawieszki są urocze. Sama zasłona też fajna, nie jakiś plastik jak to zazwyczaj bywa, ale mięciutki materiał :-)



No i jak się podobało? :-)



5 komentarzy:

labarnerie pisze...

Wow, super ... odwiedzę tę stronkę i też zachoruję :) Piękne meble, dodatki, lampy ... wszystko. Pozdrawiam serdecznie

Ita pisze...

Oj... dowaliłaś do pieca !Uwielbiam takie klimaty . Spokojnie mogę się zaliczać do grona zarażonych . Same cuda!.
Pozdrawiam ciepło.

Basia pisze...

U Ciebie jak zawsze pełno pięknych zdjęć!!!Wcale się nie dziwię,że "chorujesz" na wiele z przedstawionych rzeczy,ale życie bez marzeń traci sens,a nóż,może trafisz w Toto Lotka?!Życzę z całego serca,
Basia

Ewa pisze...

Dzięki dziewczyny z miłe słowa. Basiu totka wysłałam, ale jak na razie nic ;-)
Pozdrawiam
Ewa

li. pisze...

No to Ci sie udało zarazić.Niesamowite przedmioty. Listę upatrzonych przedmiotów już mam. Może by tak list do Św. Mikołaja?, bo w Totka to ja nie wierzę:-)