poniedziałek, 19 października 2009

kolorowy zawrót głowy

Dziś na tapecie mój ulubiony artysta i grafik Jon Burgerman. To absolutny numer 1 na mojej liście i to od długiego czasu. A czemu ... chyba za odważne, żywe kolory i niesamowite postacie. Grafiki pełne detali, humoru i barw. Najbardziej powala mnie ta precyzja i odwzorowanie detali.
Jednym słowem gdybym miała wole 500 £ na bank kupiłabym jakieś jego dzieło. Na razie poluję na papier do pakowania jego autorstwa, dostępny w UK (może ktoś gdzieś widział, może zakupić .... help).

































Mój ulubiony:



Grafiki Jona znaleźć można również na butach, telefonach, gitarach, samochodach, kartkach. Możemy kupić również super figurki stworków z jego prac :-)



A poniżej pierwsza propozycja prezentu gwiazdkowego, dla tych co nie wiedzą co mi kupić ;-D



Warto zajrzeć na stronkę Jona i zobaczyć co w trawie piszczy.





Brak komentarzy: