Dziś prawdziwie słonecznie i wiosennie, czyli w kolorze żółtym. Żółty zawsze lubiłam. Ba, nawet przez całe dzieciństwo był moim ulubionym kolorem. Paradowałam więc sobie przez życie w żółtych sweterkach i spodniach. Nawet żółte glany kiedyś miałam ...
I choć żółty dalej lubię, to jednak moim ulubiony zestawieniem jest połączenie żółtego z szarym. Żółci dodaje elegancji, a szaremu optymizmu. Połączenie idealne ... jak sądzicie?
A to moja ulubiona szaro - żółta inspiracja.
Całkiem elegancki pokój dla maluszka :-)