środa, 14 marca 2012

hello sunshine ...

Dziś prawdziwie słonecznie i wiosennie, czyli w kolorze żółtym. Żółty zawsze lubiłam. Ba, nawet przez całe dzieciństwo był moim ulubionym kolorem. Paradowałam więc sobie przez życie w żółtych sweterkach i spodniach. Nawet żółte glany kiedyś miałam ...
I choć żółty dalej lubię, to jednak moim ulubiony zestawieniem jest połączenie żółtego z szarym. Żółci dodaje elegancji, a szaremu optymizmu. Połączenie idealne ... jak sądzicie?














 A to moja ulubiona szaro - żółta inspiracja. 


Całkiem elegancki pokój dla maluszka :-)







7 komentarzy:

Wełniana Skarpetka pisze...

Nie przepradam za zółtym kolorem, ale patrząc na te zdjęcia aż mam ochotę nabyć jakiś zółty element wystroju wnętrza:)

apetyczneW pisze...

cudowny powiew słońca :) bardzo wiosennie :) jak pięknie żółty może się prezentować w towarzystwie neutralnych barw :)

MartaeM pisze...

jeśli żółty to tylko blady i w połączeniu z szarością.
Fajna ta pikowana kanapa z 8 (o ile dobrze policzyłam) zdjęcia.

Alina Anna pisze...

To klasyka, żółty i szary lub czarny:)
Małe ryzyko, a efekt murowany.
I takie połączenie zawsze daje efekt świeżości, ja osobiście zamieniłabym żółty na turkusowy:)
Pozdrawiam:)

Projektywni Handmade pisze...

Piękne te szarości, moje ukochane, a wersja z żółcią bomba! Wiosennie i elegancko jak nic :)Piękny spokojna i stonowana pracownia, jak będę przenosić i remontować swoją chyba zrobię ją w takiej delikatnej kolorystyce

Ugotowana mama pisze...

piekny blog, zawsze znajduje tu ciekawe inspiracje!
Dodaje do ulubionych !!

P a n n a G. pisze...

ależ piękne! Nigdy nie sądziłam, że żółty w takiej odsłonie może tyle dać pomieszczeniom!

Bardzo lubię ! (: