Dziś nie będzie rodzinnego obiadu, lecz degustacja wina ...
Też dobre na jesienną niedzielę :-) A może raczej zimową ... u nas 20cm śniegu, ale 5 stopni na plusie ;-)
Poza tym uwielbiam taką kolorystykę na stole ...
Jeśli jesteście fanami książek, to z pewnością widzieliście niejedną piękną okładkę ...
Ja mam do nich straszną słabość, szczególnie do tych starych i niejedną książkę dla okładki już kupiłam ...
A jak to jest u Was? Sądzicie książki po okładkach?
Dziś coś co z pewnością pozwoliłoby przetrwać epokę lodowcową ... a przynajmniej polską zimę :-)
A także byłoby nie lada atrakcją w dziecięcym pokoju, choć niestety musiałby to być pokój nieco większych rozmiarów ...
Dziś kaloryfer w kształcie tyranozaura zaprojektowany w Lebedev Studio
Dziś tak lubiane przeze mnie stodoły ... tym razem w delikatnej i świetlistej aranżacji.
Projekt: David Kohn architects
Więcej możecie dowiedzieć się tutaj.