Dziś trochę o ogrodach. Jako, że już trawa spod śniegu wystaje odrobinę, uznałam że można zacząć. Tak więc klimaty odrobinę wiosenne. Aż chciałoby się usiąść na trawie ze szklanką lemoniady :-D
Tak mnie coś do tych róży ostatnio ciągnie. Gdzie nie spojrzą to na dysku same róże w odcieniach wszelakich. Dziś odcień różu majtkowego na tapecie, zarówno we wnętrzach jak i w ogródku ;-D Dziś także róż w moim sercu bowiem cudownie świeci słońce, wiosnę czuć w powietrzu i pogoda jakoś tak optymistycznie mnie nastraja. Tylko w pracy nie chce się siedzieć ;-P
Niestety nie umiem robić na drutach, jakoś tak nie miał mnie kto nauczyć .... Ale dziś chcę Wam pokazać cudeńka, które powoli pchają mnie do nauczenia się tej skomplikowanej robótki. Absolutnie zakochałam się w tym fotelu i muuuuuszę taki mieć!!!
I jeszcze inne włóczkowe wspaniałości, raj dla moich oczu!