wtorek, 6 stycznia 2009

sypialni ciąg dalszy ...

Dziś powiększyłam statystyczną możliwość zejścia z tego świata na raka mózgu czy coś podobnego, co najmniej o kilkaset procent. Cały dzień wisiałam na komórce, która nie chciała zamilknąć ....
Teraz piszę w głuchej ciszy, a jednak wciąż słyszę dzwonek .... :-D
Ale co tam należy się cieszyć z drobnostek ...
Zrobiłam właśnie chrzest bojowy mojego nowego kubeczka, popijam herbatkę z cynamonem i pomarańczami i od razu robi mi się cieplej na sercu. To taki spóźniony prezent gwiazdkowy ... bardzo mnie ucieszył, chyba to najładniejszy prezencik tego roku ... Oczywiście z wszystkich byłam zadowolona, ale były bardziej praktyczne, czasem ustalone. A ten jest taki niespodziewany i jakże romantyczny. Powiększył moją już pokaźną kolekcję kubków przepięknych :-)



No ale do rzeczy. Dziś dalsza część sypialni z House to home.













Dla nie bojących się koloru :-)





























































































Herbata się skończyła, więc nie mam wymówki. Idę spać :-)

poniedziałek, 5 stycznia 2009

sypialnie na mroźne dni ;-)

Dziś tak mroźno i ponuro, że chciałoby się tylko wskoczyć do łóżka, przykryć grubą kołdrą i poczytać książkę z kubkiem gorącej czekolady .....
Chyba ten pomysł zrealizuję, ale na razie inspiracje z sypialni, a dokładniej z House to home.

















A poniżej mój faworyt na dziś ;-)









Piękne to łóżko, co prawda raczej do większych sypialni, ale ...



No i ostatnia, naprawdę cudowna i ciepła. Z Prowansją mi się kojarzy .....



Miłych snów w ciepłych łóżeczkach :-)

niedziela, 4 stycznia 2009

romantyczne inspiracyjki ;-)

Dziś kilka inspiracyjek ze strony Miljögården, trochę wiosennych, trochę romantycznych. Ale zawsze uroczych.



Baaaardzo podobają mi się te metalowe zawieszki poniżej ...