sobota, 3 stycznia 2009

domek z wybrzeża ...

Dziś inspiracja z wybrzeża, a jak z wybrzeża to znaczy, że z Coastalliving, a geograficznie z Beachtown.



















Cudowny ten taras - trochę egzotyczny, ale ja lubię takie klimaty.







Wnętrza naprawdę piękne, jasne, ciepłe, przytulne. Szczególnie podoba mi się salon. Fantastyczny jest ten stolik z pierwszego zdjęcia i lampy sufitowe. Generalnie rozpływałam się nad całym domem ...
Wyobraźcie sobie jak rozczarowała mnie elewacja:



Myślałam, że to mały przytulny domek, a tu taka chata. Co prawda dość typowa dla amerykańskiego wybrzeża, ale ja wolę nieco mniejsze gabaryty ;-)

skandynawskie inspiracje :-)

Dziś inspiracje skandynawskie - prosto z Norwegii, ze stronki Slettvoll - producenta mebli.











































Piękne proste mebelki w pięknych, ciepłych wnętrzach. Myślę, że całkowicie obalają tezę, iż to co przytulne musi być bogato zdobione ... Kompletnie dla mnie absurdalną, a mającą tak wielu zwolenników ...
Z pewnością takim krzesłem bym nie pogardziła (tak, tak ... kocham wiklinę i wszelkie plecionki).



No i mebelki na zewnątrz też niczego sobie, szczególnie na takim tarasie ;-)

















Już widzę siebie w takim fotelu, ze szklaneczką .... świeżo przygotowanego koktajlu owocowego (to w ramach postanowienia o zdrowej diecie) ...
Jakoś dziś rozmarzona jestem ... cały dzień oglądałam na Travel & living program Dream homes i chyba mi się udzieliło to planowanie i snucie ...
Idę pomarzyć w łóżku, bo już nóg nie czuję (tak, dziś też biegałam!).

czwartek, 1 stycznia 2009

noworoczne postanowienia do szybkiego spełnienia ;-)

Pierwszy post w Nowym Roku! Jak to zawsze u mnie w dniu 1 stycznia rozpoczyna się realizacja noworocznych postanowień i jakiś czas trwa złudzenie, że tym razem uda się je wypełnić. A więc co sobie postanowiłam .... całkiem proste, a jednak nie tak jak by się wydawało:
1. zdrowsza dieta - bez chipsów i frytek (a przynajmniej w niewielkich ilościach).
2. więcej ruchu - mam ambitny plan zacząć biegać (choć nie lubię, ale może się przekonam ...)
3. znajdę pracę, którą będę lubić (chyba najważniejsze postanowienie...)
4. mniej czasu spędzać przed komputerem ;-) (czy to w ogóle da się zrobić)
5. znajdę czas na hobby

Oczywiście jest jeszcze wiele malutkich postanowionek i marzeń, które chciałabym zrealizować ...
Dziś się udało .... zaczęłam biegać, choć miałam wrażenie, że wyskoczy mi serce. Początki zawsze są trudne...
Trzymajcie kciuki!

Dziś domek z Coastal living, dla ocieplenia klimatu, jako że maja przyjść mrozy :-D









Lubię takie rupieciarnie ;-)