niedziela, 21 grudnia 2008

prezentów pakowanie, chaosu ogarnianie ;-) i jeszcze rymowanie

Świąteczne przygotowania osiągnęły punkt kulminacyjny. Wszędzie panuje rozgardiasz, wiszą listy z rzeczami do zrobienia, a efekty porządków świątecznych z zeszłego tygodnia zupełnie gdzieś zniknęły ....
Co w tym całym bałaganie robi Ewka. A no oczywiście relaksuje się przy pakowaniu prezentów...
Jeśli ktoś z Was nie ma pomysłu jak to zrobić, spójrzcie poniżej.



Cudowne te prezentowe skrzydła i koronki na pudełkach ...







Bardzo podoba mi się ten pomysł ze zdjęciami na torebkach, chyba w przyszłym roku się na podobne pokuszę :-)









Powyższe zdjęcia z Gazeta.pl.
Poniższe od Marthy ;-)















































































A może takie zawieszki do prezentów ? :-)



I jeszcze małe co nieco z Name maker
Szkoda, że u nas nie ma takich tasiemkowni - prezentowni ;-)







I jeszcze informuję o konkursiku w Zaciszu wyśnionym. Dla tych co lubią książki i błyskotki... to cała ja :-)


sobota, 20 grudnia 2008

choinkowy dzień ...

Choć dziś padało i wiało od rana, już o 10 nasza brygada była gotowa do wielkiej wycieczki. Wycieczki po choinkę. Biorąc pod uwagę rozmiar naszego auta, było to zadanie karkołomne i wymagające wielkich przygotowań. Ale udało się, 180 cm piękna i pachnąca jodła kaukaska stoi już w domu. Najwspanialsza ze wszystkiego była jednak radość Mikołajka, przy wybieraniu drzewka, powrocie samochodem i w końcu przy ubieraniu choinki. Lubię takie wesołe i magiczne dni .....
Zdjęć choinki jeszcze nie mam, więc dziś kilka nie świątecznych inspiracji z Coastal living.









Najpiękniejsza jak zwykle kuchnia i jadalnia :-)







piątek, 19 grudnia 2008

słodki dzień

Słodki dzień dziś u nas w domku. M. pojawił się w roli św. Mikołaja z tzw. "zakładową paczką". A oznacza to wielką torbę słodyczy za friko ;-)
Osobiście nie pracowałam nigdy w firmie, gdzie takowe cuda się dostawało; więc kiedy nasz roczny bobas dostał wór cuksów, byłam w lekkim szoku. W tym roku z premedytacją już na te łakocie czyhałam i teraz zajadam się czekoladą. Kalorie będę liczyć ... no od nowego roku może ;-)
Tak więc w tym słodkim klimacie, musi być znów świątecznie. Tym razem inspiracje z rodzimej stronki Gazeta.pl.





Fajny pomysł z tymi motkami włóczki ;-)





I w stylu eko ;-)









Uroczy ten konik na patyku ....
Intensywnie myślę o zrobieniu takiego dla synka (oczywiście myślę o łosiu - ze względu na moje uwielbienie do tychże ).







A tu super drzwi ;-)





Coś ikeowskiego :- D













































Wczoraj minął miesiąc odkąd prowadzę blog. Mam wrażenie, że minął co najmniej rok ... Dziwna sprawa, ale dziękuję wszystkim czytającym :-)


czwartek, 18 grudnia 2008

króciutko, szybciutko

Upiorny dzień dziś miałam, więc tylko mała inspiracyjka z Wisteria.