niedziela, 7 grudnia 2008

tarasy i jadalnie .... znowu

Dzisiejszy post dedykuję Asi, która jako jedyna zażądała kolejnego odcinka jadalni. Myślę, że reszta osób była po prostu taktowna i wolała nie pisać, żeby już z nimi przystopować.
Tak więc Asiu specjalnie dla Ciebie to co mam najpiękniejszego, czyli jadalnie outside i trochę tarasów.









Ten taras poniżej i cała aranżacja jest naprawdę piękna, marzę o takim niemal codziennie :-)











Powyższe zdjęcia z House to home
Te poniżej z Potterybarn







Na dziś kończę, bo jutro trzeba wstać - zdecydowanie za wcześnie :-(

sobota, 6 grudnia 2008

sobotni zakup

Wczorajszy pesymistyczny post idzie w zapomnienie; przynajmniej częściowo. Odnalazł się bowiem najważniejszy film z pierwszym kroczkiem Mikołajka, wysłany przezornie na komórkę mojego M. Resztę muszę jakoś przeboleć. Ale dzięki za słowa pocieszenia.
A dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem zakupów świątecznych. Mam wrażenie, że podobnie jak połowie naszego województwa, bo tłumy były niesamowite.... I oczywiście niewiele kupiliśmy. Tak to bowiem jest w tych galeriach handlowych - niby wszystko jest, a nic nie ma - przynajmniej jeśli się nie ma worka pieniędzy ;-D
Coś jednak udało mi się zakupić za oszałamiającą kwotę 9,9zł w Realu :-)
Taki oto polarowy kocyk w gwiazdki:



Na pewno się przyda :-)
Na razie został zaadaptowany na kołderkę dla owcy Mikołajka ...
Może kiedyś mi odda :-D
To tyle na dziś, bo to łażenie naprawdę mnie wykończyło, szczególnie że takie bezowocne...
Ogólnie lubię świąteczne zakupy :-)
Nie wiem co pokazać jutro.
mam jeszcze trochę jadalni i tarasów, ale czy Wam się jeszcze nie znudziły????
Proszę dajcie znać ....
Pozdrowionka


piątek, 5 grudnia 2008

i jeszcze jadalnie ....

Dziś miał być taki miły dzień..... planowanie ostatnich prezentów, wspólny rodzinny obiadek itd, itp. ... A tu wszystko zniweczyła awaria mojej komórki. Wyświetlacz całkiem nie działa (po upadku). Najgorsze jest to, że nie mogę ściągnąć z telefonu żadnych moich zdjęć ani filmów. A mam tam takie cudowne ujęcia synka, filmik z pierwszym kroczkiem .... Jestem załamana :-( Czemu ja nie zgrałam tych zdjęć wcześniej :-( Beczeć mi się chce ....
Może Wy macie lepszy humor, a może kolejna partia jadalni go komuś poprawi ......





















Poniżej styl ikeowski, czyli segregatorki gdzie się da :-D





Troszkę uroczych detali :



































Poniżej mój faworyciak :-D na dziś ...









Wszystkie zdjęcia oczywiście z House to home :-)
Humor mi się nie poprawia .... "muszę to przespać, przeczekać"
Do jutra!

czwartek, 4 grudnia 2008

kuchnie, kuchnie i jadalnie :-D

I stała się rzecz straszna... zostałam na całą dobę odcięta od internetu! Na szczęście mój mąż cudotwórca wszystko już naprawił i jakoś wróciłam. Dziewczyny strasznie mnie wczoraj zdopingowały swoimi komentarzami, więc zamieszczam obiecane kuchnie. A na dodatek jeszcze trochę jadalni. Jak zawsze jasnych, przestronnych i po prostu pięknych (jak dla mnie). Może komuś się jeszcze spodobają....
Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony House to home, którą ubóstwiam. Zajrzyjcie koniecznie po tysiące inspiracji!















Poniżej mój dzisiejszy faworyt i ukochane błękity





Ta kuchenka poniżej jest świetna!





Gdyby ktoś myślał, że różowy w kuchni jest niefajny to poniżej dowód, że wcale nie !







A tu mocno waniliowa kuchnia. Ale fajna :-)











Ta kuchnia poniżej też jest super!





A w tej poniżej bardzo podoba mi się kolorystyka, planuję trochę podobną u siebie :-D



Poniżej piękny sufit ....















Wersja maxi white:





I wersja super minimalistyczna :-D









I trochę bardziej nowoczesna :



Macie już ochotę na jadalnię??? Dziś pierwsza część :-D













Ta różowa jest naprawdę urocza :-)







To tyle na dziś, tak dla smaku ;-)
Jutro dalsza część jadalni.
Zapraszam :-D