wtorek, 1 czerwca 2010

dzień dziecka według mego dziecka ;-)

Wczoraj (chyba nieopatrznie) spytałam mojego synusia jak chciałby spędzić Dzień Dziecka, no i zaczęło się wymienianie .... a główne propozycje brzmiały tak:

1). Wycieczka rowerowa



Koniecznie z piknikiem :-)





2). Kolorowe przyjęcie!









3). Tu już materializm dał o sobie znać i Buła zażyczył sobie robota (ostatnia pasja)



4). Pieczenie ciasteczek



A mama dodała od siebie dużo buziaków przytulaków :-)

Punkt pierwszy niestety nie został zrealizowany ze względu na pogodę (a właściwie został przełożony - może w weekend się uda). Ale cała reszta jakoś poszła :-D
Bułeczka przeszczęśliwy.
A jutro Dzień Dziecka robi sobie mama i idzie do SPA ;-D
A jakie przyjemności spotkały Was w ten dzień ... ???

3 komentarze:

Agnieszka pisze...

wymarzony dzień dziecka! a zamiast robota wolałabym balony! albo lot balonem, watę cukrową, wesołe miasteczko, rejs statkiem... ehh rozmarzyłam się :)

________
www.klimatycznywroclaw.blox.pl

Elamika pisze...

Cudowny dzień dziecka!!
Bardzo dziękuję za propozycję pomocy zamieszczoną w moim komentarzu do postu. Jerśli kiedyś będę potrzebowała pomocy w tej sprawie, pewnie się zgłoszę z prośbą.
Pozdrawiam

Ewa pisze...

Oj rejs statkiem to ja też!
Dzięki dziewczyny za odwiedziny :-)
Pozdrawiam
Ewa