piątek, 9 stycznia 2009

białe meblki i trochę wikliny :-)

Jest nieprzyzwoicie wcześnie, za oknem niemalże ciemna noc jeszcze, a ja tu już przed komputerkiem. Aż wstyd. Ale cóż właśnie wróciłam z biegania, mam chwilkę wolnego czasu, rozpiera mnie energia ... Trzeba coś z tym zrobić, najlepiej wysmażyć kolejnego posta :-D
A tak swoją drogą to fajne uczucie biegać po takim świeżo nasypanym śniegu, gdzie na ziemi widać tylko twoje ślady, wszystko wokół się skrzy i lśni ... pięknie jest.
Na początek foteczki moich wczorajszych zakupów. Wydałam resztkę moich świątecznych prezentów pieniążkowych, ale co tam ...
Zakupiłam tacę w Duce, za którą chodziłam już od listopada, no i w końcu ją przecenili. Mogła by być odrobinę głębsza, ale i tak jest śliczna.






A ten zielony świecznik z wyrżniętym w szkle liściem jest naprawdę piękny ... a kosztował niecałe 6zł ...







A pozostałe inspiracje na dziś to mebelki Riviera Maison, które mi się bardzo podobają. Szczęśliwe mieszkanki Warszawy i Szczecina mogą je zobaczyć na własne oczy, albowiem są do dostania w Polsce. Nie wiem tylko czy cena jest spolszczona, pewnie nie ;-)
Na ich stronkę zwabiły mnie poniższe szafy; świetnie wyglądają - jak szafki w szatni sportowej. Ale warto na nią zajrzeć i obejrzeć ich gazetki i inne cudeńka, które oferują ... Mi podoba się właściwie wszystko ...



Przepiękny jest ten kredens ....









































Na dziś to tyle ... trzeba brać się za pracę :-(


Tagi Technorati: , , ,

5 komentarzy:

paula_71 pisze...

Bardzo ładną tacę kupiłaś!I jeżeli do tego była nieźle przeceniona to zrobiłaś dobry interes :)
Pozdrawiam!

Lena pisze...

Kredens faktycznie cudny.
A taca tez mi sie bardzo podoba, warto czasem poczekac:).

Ewa pisze...

Dzięki dziewczyny! Taca kosztowała aż 19zł więc mogłam zaszaleć :-D
Leno miło mi Cię powitać na moim blogu!

a b pisze...

Witam, nigdy nie czytam blogów, więc też niczego nie komentuję ;) Zwabiły mnie otki ze strony Riviera Maison, która odkryłam wczoraj i od wczoraj ją "studiuję". Piszesz, że sklepy są w Szczecinie i Warszawie. Byłaś może? Bardzo jestem ciekawa jak wyglądają, cenowo też. Kupiłam własnie kawałek ziemi i przymierzam sie do budowy domku z bajki, więc te wnętrza bardzo do mnie przemawiają. Pozdrawiam, Mała Mi - jak mówi Ad.

Ewa pisze...

Mała Mi ... niestety nie byłam. Mogę Ci podać co najwyżej stronkę http://www.houseandmore.pl
Jak odwiedzisz to daj znać jak było i do tego po ile ;-)
No i zapraszam Cie częściej w moje skromne progi :-)
Pozdrawiam
Ewa